Rafał Szkopek

W dniach 27 marca - 5 kwietnia w stolicy Ukrainy Kijowie siedmiu uczestników z Polski reprezentujących Europejski Dom Spotkań Młodzieży w Warszawie miało okazję wziąć udział w projekcie wymiany młodzieżowej Erasmus+: Through dispute to peace. Głównym tematem projektu były sposoby rozwiązywania konfliktów oraz różne formy debat i dyskusji. Ponadto dzięki sprawnej organizacji mieliśmy możliwość zwiedzić rezydencję i park w Mieżgorie oraz poświęcić odrobinę czasu wolnego na spacer po Kijowie. W wymianie młodzieżowej uczestniczyli różnej przedstawicieli czterech innych państw: Białorusi, Litwy, Łotwy i Ukrainy.

Zajęcia w trakcie pierwszych dni pobytu poświęcone były m.in. zapoznaniu się oraz pracy zespołowej. Pomimo początkowego poczucia wyobcowania, odnieśliśmy wrażenie, że wspólnota, jaką tworzymy, na ten moment jest przyjacielska i mamy ze sobą wiele wspólnego. Dzięki pracy w grupach mogliśmy razem wypracować rozwiązanie danego problemu, a przy okazji lepiej się poznać. Następnie dowiedzieliśmy się o jednej z najważniejszych korzyści uczestnictwa w projektach Erasmus+ czyli o certyfikacie YouthPass, który poświadcza zdobyte w trakcie wymiany kompetencje tj. umiejętność komunikacji w języku obcym, przedsiębiorczość, zdolność analitycznego myślenia oraz inne umiejętności miękkie.

Przechodząc do powodu, dla którego zebraliśmy się w Kijowie, dostaliśmy porządną dawkę informacji i wiedzy teoretycznej przed przejściem do części praktycznej. Aczkolwiek muszę przyznać, że nie była to typowa lekcja akademicka. Dzięki ogromnemu zaangażowaniu prowadzącego i grom interaktywnym każdy uczestnik miał możliwość spróbować swoich sił m.in. podczas ćwiczeń wystąpień publicznych. Kluczowym momentem jednak okazały się debaty. Większość z nas była zielona na ten temat, ale były też osoby, które nie jedną już dysputę miały już za sobą. Ten fakt nikomu jednak nie przeszkodził, aby brać czynny udział w zajęciach, ponieważ dobre przygotowanie merytoryczne i wytrwała praca zespołowa okazały się kluczem do sukcesu.

Czy wszyscy wrócili zadowoleni z projektu? Myślę, że tak, pomimo że każdy z nas miał inne cele i oczekiwania dotyczące tego wyjazdu. Ktokolwiek bez wyjątku mógł znaleźć coś dla siebie. Dla jednego są to nowe znajomości, a ktoś inny będzie cenił sobie wiedzę i doświadczenie. Aczkolwiek wszyscy z pewnością możemy przyznać, że takie przedsięwzięcia pomagają zrozumieć odrębną kulturę i być bardziej otwartym na świat.

 

Relacja uczestniczki Mai Janeczek

Erasmus+ “Through dispute to peace”

 It was my first visit in Ukraine. It was my first project like that. I was a bit scared of new people, new country, language barrier, culture barrier. Now, when I’m back home after ten days spent with these people, I feel like they’re my family and already miss them. Even if we live in different countries, we are somehow connected thanks to this trip.

First day I felt like I did not fit there. I felt like everyone knew everyone and I was an alien. Then I started talking with first person, thanks to energizer called “clocks”. Then with second, third and so on, and it turned out, that I have more in common with these people, than I thought. I didn’t even noticed when we became so close to each other. I think the most important to work effectively is to feel good with people you have to work. Now it would be a pleasant – to participate in another project with them. And it’s no matter what would be the topic of this project, because I know, that together we can do everything. These people are so different and have so many interests, that everyone has something to offer; something new and fresh, that the rest of us do not know.

Knowledge is another important aspect of the project. If we speak about acquiring knowledge - it was probably the most intensive ten days in my life. Lectures and excersises, theory and practise – all of this helped me to improve my oratory skills, language, expressing thoughts and probably many more things I don’t know about yet. Also during this project we developed skill called ‘learning to learn’ - thanks to it you can realize if it’s better for you to work in group or on your own, if you learn only by listening or  if you need a presentation. Meeting traditions from another country is another type of knowledge, that we got during cultural evenings. These evenings were effective way to develop our awareness of divesity of the world and tolerance. And we can’t forget about unoficcial way of getting knowledge – just by talking with people different to us, exchanging experiences, learning from each other. Personally, I think that sharing things that you know with others is one of the best methodes of learning.

And last but not least – Kiev. I didn’t expected that this city will make such an impression on me. Independence Square with statue of Archangel Michael, gold domes of churches above the roofs of town, green parks of Mezighorie and mysterious Bulgakow’s house - this is just a few things you can see in capital city of Ukraine. Wandering through streets, coffee-break in Lviv Croissants with my new friends was such a great pleasure. After those mini-trips I want to go to Kiev again and get to know its secrets and breath this atmosphere,which I’ve already met.

Its hard for me to write about this project, because i don’t know what words should I use to describe all of my feelings during this. I think that the best way to understand what am I talking about is to take part in event like that yourself.