tekst powstał w ramach Akademii Młodego Dziennikarza

Zuzanna Mietlińska

Europa 2030
Fikcja unifikacji



Stuk. Stuk. Stuk. Stuk. Wybrzmiewa obcas z litej stali.


O szary wielkopolski bruk. Morowy marsz smutno wygrali.


Łup. Łup. Łup. Łup. Taszczą się sztywne sylwetki płowe.


Tysiące identycznych głów. Siermiężny bój stoczyć gotowe.


A ręce ich są jak wahadła. Zimne i tnące ostygłe powietrze.


Rozgrzanych serc bezwzględne imadła. Ukosem mknące na wietrze.


Nie rozumieją zmyślnego trwania. Toć żyją tylko rzędami.


Żaden z nich wrogom się nie kłania. Otruty gładkimi hasłami.


A oczy ich są nieruchome. Wpatrzone punktem w jednaką dal.


Przyszłego światła wielce złaknione. Bezwstydny cel jak święty Graal.


Z wyglądu pierwszy klonem drugiego. Tożsamy myślą, tożsamy twarzą.


Usta owocem draństwa zgniłego. Próżno czekać, aż coś wyrażą.


Rzędami. Idą. Rzędami. Myślą.


Wszystkie odnóża jednego rozumu-


Głuche dudnienie głuchego tłumu.


___________________________

 

 

Autorka:

mietlinskaz