ZAGINIONE ŚWIATŁO W TUNELU

 

Europa stała się w ostatnich latach nie tylko miejscem rozwiniętej cywilizacji, ale też obiektem nadziei dla osób, które szukają azylu. Ogromna fala uchodźców spotkała się jednak z wieloma przeciwnościami. Europejczycy zaczęli się obawiać przybywających. Władze państw stają przed trudnymi decyzjami, jak rozwiązać narastający problem.


Klaudia Błachnio
tekst powstał w ramach Akademii Młodego Dziennikarza



Ponad horyzontem zmagań rzeczywistości, zmierzającej ku wizji idealnego kontynentu, w którym stopa bezrobocia dąży do zera, a przyrost naturalny przyjmuje wartości dodatnie, obserwujemy wciąż narastające ciemne chmury. Kłopoty! Z tyłu za nimi widnieją zapadające się wioski, pyły dymów pozostawionych przez narzędzie, będące wynikiem noblowskiej kreatywności oraz ogromny zamęt, wielojęzyczny szloch i panika. To inny świat. Rzeczywistość, w której władza pieniądza nie dzierży berła i nie nosi korony. Wioski, w ruinach których ludzie poszukują poczucia bezpieczeństwa i wiary w lepsze jutro. Razem z ciemnymi chmurami nadchodzi do Europy deszcz imigrantów-uchodźców. Przed rządami państw europejskich staje trudne zadanie. Pytanie, co zrobi Europa w obliczu problemów moralno-ekonomicznych, które niesie ze sobą fala przybywających, spotyka się z niepewnością i strachem o tajemnicze jutro.

Opowiadając o problemie, dotykającym społeczność i tworzącym nową historię, powinnam była zacząć swój wywód od słów: „a wszystko zaczęło się w roku XXXX, kiedy to zobligowane szczególnymi okolicznościami władze podłożyły pierwszą cegiełkę, tworzącą fundament tego, co dziś dzieje się wokół nas”. Jednak konwencje są dosyć nudne, a problemy to nie tylko przeszłość, ale przede wszystkim przyszłość, która jest elementem kluczowym w podejmowaniu decyzji. Dlatego wsiądźmy wszyscy do bajkowego wehikułu czasu i przenieśmy się w przyszłość, która pozwoli nam rozwiać niektóre wątpliwości, przysiąść na kamieniu i zastanowić się chwilę nad tym, co dzieje się wokół nas.

Political fiction, czyli Europa 2030.

 

A co by było gdyby…

„Zgodnie z Ustawą z dn. 29.01.2017 r. o Stosunkach Obywatel – Uchodźca DzU Nr 133 poz. 883 władze państw europejskich podjęły decyzję, iż granice kontynentu zostają zamknięte dla przybywających uchodźców. Ponadto są oni zobligowani do opuszczenia terytorium kraju, w którym przebywają pod groźbą kary sankcjonowanej prawem europejskim”.

Ciąg następujących po sobie zdarzeń stworzył nową, okrutną rzeczywistość, w której Europejczycy każdego dnia zmuszeni byli do patrzenia na okrucieństwo, będące wynikiem wyroku, który zapadł na przybywających do Europy uchodźców. Pozostawienie ich bez materialnej i psychologicznej pomocy zawiodło nadzieje i przyczyniło się do upadku moralnych wartości, które stanowiły fundament europejskiej, pełnej gościnności tradycji.

Paryż, 21 stycznia 2030r.

Na ostrzegawczy krzyk o nadlatujących samolotach wszyscy zbiegli do piwnicy. Tłok, zamęt i pragnienie bezpieczeństwa stworzyło atmosferę, w której każdy szept był czymś zatrważającym. Słychać było odgłosy lecących samolotów, padających bomb, jęk przerażonych ludzi i modlitwę. Byli już coraz bliżej. Z dala od centrum walk. Bliżej granicy, za którą kryła się inna rzeczywistość: świat, w którym ludzie nie słyszeli jeszcze strzałów pistoletów i świstu nadlatujących bomb, żyli w spokoju, nie martwiąc się o to, czy następna godzina nie będzie ostatnią. Azyl i bezpieczeństwo stało się światełkiem w tunelu, które nadawało ich życiu sens.

Było popołudnie, kolejnym zwrotkom modlitwy towarzyszyły dźwięki bomb, odgłos zawalającego się sklepienia. Wtem do schronu wpadł zdyszany mężczyzna i ostatkiem sił wykrzyczał: „Granice państw zamknięte! Droga ucieczki odcięta. To koniec!”. Zapadła cisza, w której odgłosy toczącej wojny zdawały się brzmieć nie tylko w uszach, ale również w umysłach bezbronnych, pozostawionych na śmierć ludzi.

Sztokholm, 23 marca 2030r.

Znajdujemy się w rzeczywistości, w której kontrast pomiędzy temperaturą otoczenia, a wrażliwością ludzi na cierpienie stopniowo zanika. Ulice miasta pełne zmarzniętych bezdomnych, szerzące się choroby i wszechobecna śmierć stały się czymś naturalnym, wpisanym w koleje ludzkiego losu. Pojęcia nacjonalizmu, rasizmu, przepaści kulturowej i ksenofobizmu nabrały nowego znaczenia. Pewien młody ciemnoskóry chłopiec został zaatakowany przez grupę młodzieży na jednej z ulic miasta. Wrażliwość Europejczyków na potrzeby drugiego człowieka została zastąpiona obojętnością, a ludzie przywykli do tego, że współczesny im świat jest przesiąknięty darwinowską teorią walki o byt. Humanitarne uczucia spadły poziom niżej.

Budapeszt, 15 maja 2030 r.

Wśród społeczności miasta trwa głośny spór, związany ze zburzeniem kolejnego meczetu pod budowę centrum handlowego. Nowe reformy władz miasta doprowadziły do zmiany choreografii otoczenia i zastąpienia jej jednolitym krajobrazem wieżowców i drapaczy chmur. Dawne wietnamskie, gruzińskie i tureckie restauracje zostały zastąpione amerykańskimi barami typu „fast food”. Kultura Zachodu przeniknęła wszelką odmienność. Brukowanym chodnikiem miasta podąża matka z dzieckiem. Opowiada ona córce historię pewnej muzułmańskiej kobiety, która została zmuszona do pozbycia się chusty ze względu na nieakceptowaną obcość kulturową jej wyznania. Poprzez swoją opowieść maluje obraz Europy, której ulice zaledwie kilkanaście lat temu były pełne barwnych meczetów i islamskich kobiet.

Lizbona, 20 września 2030r.

Dokładnie o 6.53 pięć bomb ukrytych w plecakach wybuchło w czterech podmiejskich pociągach w chwili największego szczytu, gdy tysiące osób jechało do pracy w centrum portugalskiej stolicy. Nie był to w ostatnich latach jedyny zamach terrorystyczny. Pomimo tego, że granice Europy zostały zamknięte, organizacja sprawnie działających islamskich terrorystów stworzyła doskonale funkcjonującą siatkę przestępców. Nienawiść pomiędzy islamską a chrześcijańską kulturą osiągnęła poziom krytyczny, a powstała przepaść, patrząc z perspektywy czasu, stale się pogłębia.

***


Wróćmy teraz do rzeczywistości. Hasła „Polska dla Polaków i Europa dla Europejczyków” są brutalnym wyrokiem dla uchodźców, którzy do Europy przybywają przede wszystkim po to, aby czuć się bezpiecznie. Nie możemy zapominać o tym, że Europa wielokrotnie nękana była przez tragedię wojny, a ludzie ciągle zmuszani byli do opuszczania swojej Ojczyzny. Szukali wtedy wsparcia i pomocy na całym świecie. W większości to dzięki opiece innych państw udało im się przeżyć wojnę i być współcześnie żywym świadectwem jej okrucieństwa. Wyimaginowana paryska historia ofiar wojny, które chciały uciec z miejsca kaźni, jest metaforą tego, że każdy z nas może kiedyś znaleźć się w sytuacji zagrożenia, w której pomoc z zewnątrz, to jedyna szansa na przeżycie. Jako Europejczycy powinniśmy również pamiętać, że mamy do czynienia przede wszystkim z ludźmi, którzy posiadają takie samo prawo do godnego życia, do wolności i szczęścia, jak my wszyscy. Czasem wartości moralne są cenniejsze niż zdobycze ekonomiczne, a stawiając pieniądz na szczycie piramidy wartości, która rzuca światło i ukierunkowuje europejską politykę i podejmowane decyzje, sprawiamy, że ludzie stają się bardziej odporni na otaczające ich zło. Uczucia humanitarne spadają poziom niżej, a świat zaczyna być ponury i zimny.

Pomniki ofiar wojny w Europie, takie jak obóz Auschwitz-Birkenau, krzyczą na cały świat, że tworzenie płaszczyzny nienawiści pomiędzy narodami, odżywające nacjonalistyczne i rasistowskie poglądy, niosą ze sobą jedynie ofiary. Należy pamiętać także, że „nic nie jest czarne i białe, są tylko różne odcienie szarości”. Być może wśród uchodźców są terroryści, ale wśród nas Polaków i Europejczyków także są różne jednostki. Nie lubimy stereotypów i uogólnień, ale nie zauważamy również tego, że nieustannie posługujemy się tymi narzędziami w życiu codziennym. Zamknięcie granic i brak pomocy dla uchodźców nie rozwiąże problemu zamachów terrorystycznych, a jedynie pogłębi przepaść pomiędzy narodami. Wielokulturowość, która nas otacza, jest zjawiskiem fascynującym i wprowadzającym w nowoczesne miasta pierwiastek czegoś, co zachwyca i budzi zainteresowanie światem. Nie zapominajmy o tym.

Zauważmy jeszcze jedną, ważną rzecz. Często zdarza się, że uchodźcy, którzy na europejską pomoc reagują agresją, są nieświadomi dobrych intencji niektórych Europejczyków. Nie znają języka i obawiają się tego, co może ich spotkać ze strony obcych ludzi w świecie, który jest dla nich niezrozumiały i odmienny. Co więcej, dzisiejsze media nagłaśniają sprawy, w których uchodźcy są przede wszystkim agresorami, a pozostawiają bez oddźwięku sytuacje, kiedy są jedynie ofiarami. Powinniśmy znaleźć złoty środek pomiędzy tymi dwoma aspektami i zastanowić się nad tym, co dzieje się wokół nas, dopóki jeszcze nie jest za późno.

*Zbieżność miejsc i sytuacji jest przypadkowa

 

 

Teksty stworzone przez uczestników w trakcie Akademii Młodego Dziennikarza na temat kryzysu migracyjnego

Burza XXI wieku

Paulina Gajewska, Joanna Wojciechowska

Są granice, których przekroczenie może wiele nas kosztować. Jednak czy nie warto zaryzykować? Czy żądam od życia zbyt wiele?

Czytaj więcej

A tam giną… wieloletni przyjaciele

Magdalena Oskiera, Bartłomiej Matusik

Nietypowy, jesienny dzień. Pada pierwszy śnieg. Donald Trump wygrywa wybory na prezydenta Stanów Zjednoczonych Ameryki i cały świat zastanawia się, jak wpłynie to na naszą przyszłość, a my całą grupą...

Czytaj więcej

W świecie „Polityki”

Paulina Gajewska, Joanna Wojciechowska

 Środek tygodnia. Wstałam rano i w ogromnych męczarniach przesiedziałam kilka godzin w szkole. Potem wsiadłam w tramwaj i odbyłam podróż.

Czytaj więcej

Sto dni grozy

Dominik Bielski

Wyreżyserowany przez Terry’ego George’a film pt. „Hotel Ruanda” to wspaniałe połączenie scenariusza opartego na faktach, znanej obsady i wiarygodnej gry aktorskiej. Film opowiada historię Paula Rusesabagina (Don Cheadle), właściciela czterogwiazdkowego...

Czytaj więcej

„Oni zadają nam swoje pytania, bez słów...”

Magdalena Oskiera

Można ją okrążyć piechotą w jeden dzień. Lampedusa - mała włoska wyspa, należąca administracyjnie do Sycylii, gdzie „pomosty wyciągają ręce do morza jak matka”, a morze wyrzuca na brzeg listy...

Czytaj więcej

Recenzja filmu „Niewidoczni” Ludzie-duchy

Bartłomiej Matusik

„Jesteśmy niewidoczni. Prowadzimy wasze taksówki, sprzątamy wasze pokoje”. Autorem tych mocnych słów jest Okwe – jeden z głównych bohaterów filmu Stephena Frearsa pt. „Niewidoczni”. W ten niekonwencjonalny sposób określa, jak...

Czytaj więcej

GAZETA LUDOWA Świętujemy 10. rocznicę zamknięcia granic!

Kacper Całka

Dziś mija dokładnie 10 lat, od kiedy zostały zamknięte polskie granice. Ten dość kontrowersyjny w owych czasach krok przyniósł niesamowite efekty. Wróćmy jednak pamięcią do wiekopomnych wydarzeń z grudnia 2020...

Czytaj więcej

Polska wobec uchodźców: Społeczeństwo podzielone Między empatią a strachem

Zuzanna Mietlińska, Kacper Całka, Wiktoria Jędrasek

Dyskusja o tym, czy i jak pomagać uchodźcom z Bilskiego Wschodu i Afryki rozpala emocje Polaków. Chęć chrześcijańskiej postawy miesza się w niej ze strachem i obawą przed nieznanym. Swoją...

Czytaj więcej

Jak zbudowaliśmy sobie mury samodestrukcji

Weronika Maciejak

Czy kiedykolwiek ktoś zastanawiał się, co będzie dalej? Jakie będą skutki pochopnych decyzji? Czy za kilkanaście lat czeka nas jakaś przyszłość, czy może znikniemy z pamięci  mieszkańców Europy? Zastanówmy się:...

Czytaj więcej

Jestem barbarus. Barbarzyńca

Filip Świtaj

Szkolenie menedżerskie pod Frankfurtem nad Menem. W salce dwoje Polaków i dziesięciu Niemców. Kulturalny, bardzo szczupły, wysoki. Brązowe oczy, oliwkowa, smagła cera. Gęste, kręcone włosy, bijące bielą, jak perły, zęby...

Czytaj więcej

Recenzja filmu „Imigrantka” W poszukiwaniu lepszego życia

Bartosz Zbrowski

Jeżeli spodziewacie się opowieści o przeżyciach imigrantów, przebywających trudną podróż za Ocean w poszukiwaniu lepszego życia, to melodramat Jamesa Graya może was rozczarować. „Imigrantka” jest jednak czymś więcej niż zwykłą...

Czytaj więcej

Europa 2030 Fikcja unifikacji

Zuzanna Mietlińska

Wiersz Zuzanny Mietlińskiej

Czytaj więcej

Europa 2030 Między upadkiem a rajem

Antoni Wiatrowski

Wychodzę z domu przy alei Niepodległości 126 i widzę kościół katolicki, a naprzeciw meczet. Kupuję sobie kanapkę w sklepie prowadzonym przez Syryjczyka. Jadę autobusem, obok mnie siedzą Żyd i Wietnamczyk.

Czytaj więcej

Zaginione światło w tunelu

Klaudia Błachnio

Europa stała się w ostatnich latach nie tylko miejscem rozwiniętej cywilizacji, ale też obiektem nadziei dla osób, które szukają azylu. Ogromna fala uchodźców spotkała się jednak z wieloma przeciwnościami. Europejczycy...

Czytaj więcej

Co dalej z uchodźcami z Calais? Życie po „Dżungli”

Dominika Nylec

„Nie chcemy wsiadać do autokaru, chcemy tylko jechać do Anglii. Do Anglii, nie do Francji” – mówił nastolatek z Afganistanu. Co zrobią państwo francuskie i Wielka Brytania po rozwiązaniu obozu...

Czytaj więcej

Quo vadis, Europo?

Bartłomiej Chlabicz

O społecznych uprzedzeniach wobec obcych i kryzysach: migracyjnym i wspólnotowym w kontekście przyszłości Unii Europejskiej. Rozmowa z Mariuszem Sulkowskim – dr. nauk humanistycznych w zakresie nauk o polityce

Czytaj więcej






Aktualności w Akademii Młodego Dziennikarza

Spotkanie z Darią Mejnartowicz

27-11-2018

Uczestnicy Akademii dowiedzieli się u źródła jak połączyć życie codzienne z intensywną praca społeczną.

Czytaj więcej

Akademia z wizytą w telewizji

26-11-2018

Akademia Młodego Dziennikarza wyruszyła do Telewizji Polskiej

Czytaj więcej

Drugi weekend warsztatowy

20-11-2018

Podsumowanie weekendu w Akademii Młodego Dziennikarza.

Czytaj więcej

Nowości w Akademii Młodego Dziennikarza

14-11-2018

Sprawdźmy, co słychać na warsztatach dla młodych dziennikarzy.

Czytaj więcej

Akademia w TOK FM

17-10-2018

Uczestnicy przygotowywali wywiady radiowe.

Czytaj więcej

Kolejna Akademia wystartowała!

15-10-2018

Trzecia edycja Akademii Młodego Dziennikarza pod hasłem "Patriotyzm w 2.0” " właśnie się rozpoczęła.

Czytaj więcej

Akademia Młodego Dziennikarza 2018 zapra…

03-09-2018

Rusza kolejna edycja Akademii. Dołącz do uczestników!

Czytaj więcej

Finał Akademii Młodego Dziennikarza!

11-12-2017

Zobacz jak przebiegały ostatnie, redakcyjne prace i przeczytaj gazetę naszych absolwentów!

Czytaj więcej